Drukuj
Odsłony: 177
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Pomiędzy dwoma pasami ulicy Grójeckiej w Warszawie, w miejscu gdzie w 1939r było skrzyżowanie ulic Grójeckiej i Opaczewskiej, stoi pomnik Barykada Września 1939. Od 8 do 27 września 1939 r. znajdowała się tam barykada stworzona z tramwajów i innych przedmiotów oraz z ziemi. Przez dziewiętnaście dni dostępu do Warszawy bronili na niej żołnierze 41. Pułku Strzelców Suwalskich wspomagani przez mieszkańców stolicy. Barykada skutecznie stawiła opór jednostkom niemieckiej 4 dywizji pancernej Georga Reinhardta, które, po stukilometrowym zwycięskim pochodzie, z marszu zaatakowały Warszawę od strony Raszyna i Okęcia. Nacierający zostali jednak zatrzymani i zmuszeni do wycofania się przez niespodziewanie silny ogień, w tym działa przeciwpancernego, którym „przywitali” ich obrońcy barykady. Niemcy w tym starciu stracili 4 czołgi. Na pamiątkę tego bohaterskiego zdarzenia, w w jego rocznicę, składane są kwiaty, zapalane znicze i odbywa się apel poległych. Stolica pamięta o bohaterach, którzy bronili jej dłużej niż potrzebowali Niemcy na zajęcie Paryża w czerwcu 1940 r. W uroczystościach tych biorą udział członkowie Stowarzyszenia Lotników Polskich.

DSC_2541.jpgDSC_3886.jpgDSC_3892.jpgDSC_3903.jpgDSC_4189.jpgDSC_4329.jpg

Franciszek Żwirko i Stanisław Wigura zginęli 11 września 1932 roku w katastrofie lotniczej podczas lotu do Pragi. Lotnicy zostali zaskoczeni przez gwałtowną burzę i ich samolot, RWD-6, rozbił się pod Cierlickiem Górnym koło Cieszyna. Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się już na terenie Czechosłowacji, która mimo napiętych stosunków z Polską, otworzyła granicę dla tysięcy żałobników z Polski. Z Cieszyna trumny z ciałami lotników specjalnym pociągiem wyjechały do Warszawy. W większych miejscowościach pociąg przystawał by setki ludzi mogły oddać hołd zmarłym. Pogrzeb Żwirki i Wigury odbył się udziałem marszałka Józefa Piłsudskiego, prezydenta Ignacego Mościckiego oraz setek delegacji i tysięcy  mieszkańców Warszawy. Bohaterowie zostali odprowadzeni przez kondukt pogrzebowy oceniany na 300 tys. osób Spoczęli w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Powązkowskim. Dzisiaj Ich grób jest zaniedbany, niektóre litery z napisów i inne elementy grobu zostały skradzione a o rocznicy tragicznej śmierci słynnych lotników pamięta niewielu. Przed grobem byli, jak co roku, członkowie Stowarzyszenia Lotników Polskich i zebrała się niewielka grupa entuzjastów lotnictwa. Była też krótka wzmianka w Telewizyjnym Kurierze Warszawskim.

01.jpg02.jpg03.jpg04.jpg



AdmirorGallery 5.2.0, author/s Vasiljevski & Kekeljevic.